Po wielu miesiącach pracy, udało nam się wydać „Leśne Medytacje”! Projekt zakiełkował w naszych głowach ponad rok temu, jednak musiało minąć trochę czasu, zanim się zmaterializował. Czym są Karty Mocy Lasu? Najwygodniej będzie nam odesłać Was po prostu na stronę dedykowaną zestawowi (link TUTAJ). Jest to dość potężne narzędzie do stworzenia własnej sesji shinrin-yoku. Technik do pracy z talią jest mnóstwo; wszystko zależy tylko od Waszej wyobraźni. My najbardziej lubimy po prostu zabrać Karty do lasu i co jakiś czas losować kolejną. Każda z nich zawiera inną aktywność. Poniżej przykład- karta nr 11 „Leśna Symfonia”.

Jak widzicie, podaliśmy nawet szacowany czas, który dobrze jest poświęcić na daną aktywność. Zawarliśmy też rozmaite cytaty do inspiracji, oraz ciekawostki ze świata przyrody i kąpieli leśnych. Ilustracje zostały wykonane przez Aleksandrę Świder, niezwykle utalentowaną tatuatorkę i ilustratorkę. Jej prace możecie znaleźć TUTAJ

Zestaw wydany jest na solidnym, foliowanym papierze. Książeczka została złożona na sprężynce, tak by wygodnie było się nią posługiwać w każdych warunkach. Dodatkowo dołożyliśmy bawełniany woreczek, mieszczący wszystkie elementy.

Zapraszamy Was do odwiedzenia strony https://moclasu.com/kartymocylasu/ i zaznajomienia się ze szczegółami „Leśnych Medytacji”. To unikalne narzędzie, piękna rzecz, która inspiruje i pomaga w leśnym zanurzeniu!

Aśka i Przemek

Kolejny piękny weekend się kończy!

Dziękujemy wszystkim uczestnikom dwóch sesji kąpieli leśnych- sobotniej i dzisiejszej, niedzielnej. Wczoraj poprowadziliśmy indywidualne shinrin-yoku dla pary. Ewo, Andrzeju – dziękujemy Wam za to inspirujące i mądre doświadczenie. Kontemplacja ciszy jeszcze nigdy nie była tak głęboka…

Dzisiaj zaś spotkaliśmy się z grupą sześciu wspaniałych osób, by wspólnie odbyć wiosenne zanurzenie w Puszczy. To samo miejsce co wczoraj, a jakże inna energia. Godzinę przed sesją spadł delikatny deszcz, który nawilżył glebę i wydobył z niej nowe zapachy. Aura była bardziej wiosenna w porównaniu do wczorajszej, niemal upalnej.

Nieśmiałe, „pozimowe” kroki bosą stopą zaprowadziły nas głębiej w las. Tam ponownie wyostrzaliśmy zmysły i… tworzyliśmy! Na zdjęciu obok pięknie prezentuje się „leśny dziadek”- jedno z wielu dzieł, jakie powstały podczas ten sesji . Sami przyznajcie- czyż nie jest uroczy?

Przed nami aktywny tydzień- Karty Mocy Lasu niedługo „wyjdą” z drukarni i uruchomimy ich sprzedaż. Cieszymy się, że dzięki temu każdy z Was będzie mógł skonstruować swoją własną, unikalną sesję leśnej kąpieli w swoim ulubionym zielonym miejscu!

Miejcie piękny tydzień i zaglądajcie czasem do nas!

Aśka i Przemek

Taką majówkę to my rozumiemy!

Spotkaliśmy się dzisiaj ze wspaniałą grupą kilkunastu osób, by wspólnie spędzić słoneczne przedpołudnie i zanurzyć się w bogato kwitnącym Ogrodzie Botanicznym. Kąpiel leśna może być bowiem z powodzeniem praktykowana i w takich warunkach. Wrażenia, które to miejsce zapewnia wiosną są niesamowite.

Na początku wszystkich przyciągnęły właśnie kwitnące magnolie. To obowiązkowy punkt zwiedzania majowego Ogrodu. Powoli przemieszczaliśmy się po jego wijących się uliczkach, raz po raz spotykając w „kręgach dzielenia”. Te zaś obfitowały w wymianę doświadczeń na temat zapachów, barw i wszechobecnych ptasich melodii.

Niemal trzy godziny minęły naprawdę szybko; my tylko żałujemy, że rozmiar grupy jest ograniczony i nie wszyscy chętni zdołali dostać się na to wydarzenie.. Ale! Już w czerwcu ponownie spotkamy się w Ogrodzie Botanicznym UW i ponownie zanurzymy się w jego niesamowitościach!

Bardzo Wam wszystkim dziękujemy za dzisiejsze przedpołudnie

Dziękujemy też Ogrodowi za zorganizowanie tego wydarzenia!

Aśka i Przemek

#moclasu